Bokiem przez zakręt
To auto jedzie bokiem, a spod tylnych kół buchają kłęby dymu - właśnie tak wygląda drift. Wokół stoją pachołki wyznaczające trasę. Dym zostaw biały albo delikatnie szary, a auto pomaluj na wyrazisty kolor, żeby dobrze odcinało się od chmury za nim.
Czy wiesz, że… drift jako sport narodził się w Japonii, a sędziowie oceniają w nim styl i kąt poślizgu, a nie czas przejazdu?
Sztuka kontrolowanego poślizgu
W driftingu chodzi o to, żeby celowo wprowadzić auto w poślizg i utrzymać je bokiem przez cały zakręt. To wymaga ogromnej precyzji, choć z boku wygląda jak jazda na granicy wypadku. Kolorując, spróbuj cieniować dym: ciemniejszy przy kołach, coraz jaśniejszy dalej - scena nabierze ruchu.